![]() |
| Duński Szczerbatek. Nie wiem, co oni ćpią, ale faza dobra. |
Tak może wyjaśnię, jak to ma/może/będzie właściwie wyglądać.
Blog z założenia ma być chyba czymś stworzonym dla dzielenia się – wiedzą,
inspiracją, doświadczeniem czy przeżyciami, no i oczywiście dawać nieco „sławy”
w internetach. W moim wypadku chodzi (oprócz fejmu) głównie o jakąś formę
rejestrowania wspomnień i przeżyć na obcej ziemi. Odnoszę też wrażenie, że publikowanie
czegoś skłania do uważniejszego przyglądania się otoczeniu. Będzie to dość
specyficzny zapis, prowadzony bowiem przez gościa, który jara się zapachem
morza i krzykiem mew, opuszczonymi i
odludnymi miejscami, a socjalizację uważa za jakiś wszeteczny komunistyczny
wymysł. Na początku będzie zauważanie wszelkich różnic i inności rzucających
się w oczy przy pierwszym kontakcie, potem już pewnie spadnie częstotliwość publikowania,
ale może znajdę jakieś ciekawsze rzeczy do opisywania.
Tzn. - szałowo może nie będzie, mogą się pojawiać dość… dziwne treści, ale żeby nie było - ostrzegałem.
Tzn. - szałowo może nie będzie, mogą się pojawiać dość… dziwne treści, ale żeby nie było - ostrzegałem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz