piątek, 28 sierpnia 2015

Ładnie tu

Czyli zdjęcia robione gofrownicą z wycieczek po okolicy.

Totalnie urokliwy zakątek, dosłownie rzut beretem od mojej uczelni.

Więcej łódek, więcej klimatu.

Świadectwo, że jednak mieli tu też lato.

Duńskie kaczki, aż mi się ładnie w szereg ustawiły do zdjęcia.

Jak znalazł na piknik jakiś.

...i w takich miejscach czujesz, że jednak może być tu fajnie.

Miejsce do kontemplowania fiordu - komu się chce kosić to wszystko?
Jest nawet plaża. W ryj glonów, muszli kamieni, piasku 2 metry, ale jest.

Wchodzisz do wody na 50 metrów, a nawet nie zakryje Ci kolan. Niby bajer, ale jak tu się kąpać.
Małe Duńczyki [serio, może po 8-9 lat mieli] uczą się pływać na swoich śmiesznych łódeczkach.
I weź tu nie podejrzewaj, że to przygotowanie do wikińskich rajdów i morskich łupieży od małego.


3 komentarze:

  1. Faktycznie ładnie! Ciekawe jak to będzie wyglądać gdy nadejdzie sroga skandynawska zima...

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem, na ile Dania łapie się do tej srogości, ale liczę co najmniej na zamarznięty fiord i powrót lądolodu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj Radu, w Pucku Małe Polaki pływają w takich samych łódeczkach :)

    OdpowiedzUsuń